Jeszcze kilka lat temu większość organizacji skupiała się na zabezpieczeniu własnych systemów. Dzisiaj coraz częściej problemem okazuje się zaufany dostawca usług SaaS.
Tak właśnie wygląda incydent związany z platformą Klue. Cyberprzestępcy nie zaatakowali bezpośrednio Salesforce ani produktów BeyondTrust czy LastPass. Zamiast tego przejęli dostęp do infrastruktury Klue i wykorzystali przechowywane tam tokeny OAuth, aby uzyskać dostęp do danych klientów znajdujących się w Salesforce. Szczegółowy opis przebiegu incydentu opublikował CSO Online
https://www.csoonline.com/article/4187907/klue-breach-exposed-salesforce-crm-data-through-stolen-oauth-tokens.html
To klasyczny przykład nowoczesnego ataku na łańcuch dostaw (Supply Chain Attack).
Według informacji przekazanych przez Klue napastnicy wykorzystali stare, nieużywane już dane uwierzytelniające pozostawione po wcześniejszej integracji. Dzięki nim uzyskali dostęp do infrastruktury firmy, a następnie wygenerowali lub wykradli tokeny OAuth wykorzystywane do komunikacji z systemami klientów.
Dysponując ważnymi tokenami nie musieli łamać zabezpieczeń Salesforce. Dla platformy wyglądali jak legalna aplikacja posiadająca odpowiednie uprawnienia.
Nie.
Salesforce potwierdził, że nie doszło do wykorzystania podatności w samej platformie. Problem dotyczył wyłącznie aplikacji Klue oraz przechowywanych przez nią tokenów OAuth. W ramach działań zapobiegawczych Salesforce tymczasowo wyłączył integrację Klue Battlecards:
https://status.salesforce.com/generalmessages/20000257
To bardzo ważna różnica, ponieważ wiele pierwszych publikacji sugerowało błędnie, że zaatakowano sam Salesforce.
Lista organizacji stale się wydłuża. Wśród firm, które oficjalnie potwierdziły wpływ incydentu, znajdują się między innymi:
SecurityWeek opublikował zbiorcze zestawienie firm oraz przebieg rozwoju incydentu:
https://www.securityweek.com/more-cybersecurity-firms-disclose-impact-from-klue-hack/
BeyondTrust wyjaśnił również, że naruszenie nie dotyczyło jego produktów, lecz danych biznesowych przechowywanych w Salesforce:
https://www.beyondtrust.com/trust-center/security-advisories/klue-security-incident
Podobny komunikat opublikował LastPass:
https://blog.lastpass.com/posts/klue-supply-chain-incident-and-lastpass-response
Zakres zależy od konfiguracji organizacji, jednak najczęściej obejmuje:
LastPass potwierdził, że nie doszło do naruszenia sejfów haseł ani infrastruktury usługi. Incydent dotyczył wyłącznie danych znajdujących się w Salesforce.
Jeżeli korzystasz z wielu aplikacji SaaS zintegrowanych z Salesforce, warto potraktować ten incydent jako sygnał ostrzegawczy.
W pierwszej kolejności należy:
W praktyce większość firm przez lata gromadzi dziesiątki integracji, których nikt już nie używa. To właśnie takie zapomniane połączenia bardzo często stają się punktem wejścia dla atakujących.
Incydent Klue pokazuje, że nawet dobrze zabezpieczona organizacja może zostać dotknięta atakiem poprzez zaufanego partnera biznesowego.
Coraz większym zagrożeniem nie są podatności w systemach operacyjnych czy serwerach, ale nadmierne zaufanie do aplikacji SaaS posiadających szerokie uprawnienia OAuth. Regularny przegląd integracji, ograniczanie zakresu uprawnień oraz monitoring aktywności API powinny stać się standardowym elementem cyberbezpieczeństwa każdej organizacji.
Mam też jedną propozycję dla całej serii artykułów BOIT.
Zamiast klasycznej sekcji „Źródła” na końcu proponuję dodawać sekcję: